Moja ocena to 9/10. Dziewięć bo „to tylko komedia sensacyjna” ale po za tym. Jeden z lepszych filmów jakie ostatnio widziałam. Prostota pierwszego Die Hard + współczesny montaż i efekty. Super!
Brrrr…
… ale aura pogody była przeciwko mnie.
… ale aura pogody była przeciwko mnie.
Moja ocena to 9/10. Dziewięć bo „to tylko komedia sensacyjna” ale po za tym. Jeden z lepszych filmów jakie ostatnio widziałam. Prostota pierwszego Die Hard + współczesny montaż i efekty. Super!
Kilka tego- i zeszło- rocznych obrazków z jesieni (Olympus FE-20)
Eksperymentów z przedłużaniem ekspozycji w kompakcie ciąg dalszy. (Aparat: Olympus FE-20)
Tak się zdarzyło że od dwóch dni jestem właścicielem nowego telefonu lub jak kto woli smartphone-u LG P350 Swift ME. A przynajmniej tak napisali na pudełku.
Do telefonu nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Ot tani Android ale bardzo dobrze wykonany. Zadziwiająco mało śmieci od LG. I nie lagu-je podczas przybliżania multi-touchem. Ma dostatecznie czuły ekran i wszystkie przypadkowe uruchomienia różnych funkcji i aplikacji zrzucam na swoją niezdarność i braku obycia. A procesor ma prawie taki jak mój pierwszy PC-et.
I to tyle mikro-recenzji. Bo sednem jest „Klątwa nowego telefonu” A czy to to się objawia? A tym że przy poznawaniu nowego telefonu zawsze w bliżej niewyjaśnionych okolicznościach znikają środki z konta jeśli mamy kartę lub nagle rośnie nam rachunek za telefon. Nie wiem jak u innych ale mnie ta klątwa dotyka od pierwszego telefonu.A był nim niezły Simens CX-65 i z nowym LG mam tak samo.