Przyznam że trochę zaskoczyła mnie prezentacja tego “wynalazku”. Nie umniejsza to jednak tego że jest to iskra geniuszu i solidna zagrywka ze strony Canonical-a. W tym wszystkim mam nadzieje że kiedy wyjdzie pełnoprawny smartphone/tablet z Ubuntu to też będzie miał takiego asa w rękawie.
Watched #2: Watchmen
Watchmen to film o którym można pisać dużo bardzo dużo.
Samo streszczenie fabuły w kilku słowach jest trudne. Mimo że w ponad dwu godzinnym filmie, poruszono tylko większe wątki. To tak jak powieść graficzna Alana Moora ma mocny przekaz i jest czymś więcej niż kolejnym efektownym kinem o superbohaterach.
P.S Na niedosyt (po ponad dwu godzinnym filmie
) polecił bym obejrzenie Watchmen: Motion Comic z jednym ostrzeniem. Jakiś geniusz zatrudnił do tego zadania tylko jednego męskiego (sic!) lektora.
Ciekawostka : Doomsday Clock czyli Zegar zagłady został w filmie przestawiony na “za 5 dwunasta“ w tym roku zegar ten że przestawiono na … “za 5 dwunasta“
Posted from WordPress for Android
Brrrr…
… ale aura pogody była przeciwko mnie.
Some older photo
Watched #1 : RED
Moja ocena to 9/10. Dziewięć bo “to tylko komedia sensacyjna” ale po za tym. Jeden z lepszych filmów jakie ostatnio widziałam. Prostota pierwszego Die Hard + współczesny montaż i efekty. Super!
A Colors of Autumn
Kilka tego- i zeszło- rocznych obrazków z jesieni (Olympus FE-20)
City of Lights
Eksperymentów z przedłużaniem ekspozycji w kompakcie ciąg dalszy. (Aparat: Olympus FE-20)
Amateur Long Exposure
Toad
Klątwa nowego telefonu.
Tak się zdarzyło że od dwóch dni jestem właścicielem nowego telefonu lub jak kto woli smartphone-u LG P350 Swift ME. A przynajmniej tak napisali na pudełku.
Do telefonu nie mam najmniejszych zastrzeżeń. Ot tani Android ale bardzo dobrze wykonany. Zadziwiająco mało śmieci od LG. I nie lagu-je podczas przybliżania multi-touchem. Ma dostatecznie czuły ekran i wszystkie przypadkowe uruchomienia różnych funkcji i aplikacji zrzucam na swoją niezdarność i braku obycia. A procesor ma prawie taki jak mój pierwszy PC-et.
I to tyle mikro-recenzji. Bo sednem jest “Klątwa nowego telefonu” A czy to to się objawia? A tym że przy poznawaniu nowego telefonu zawsze w bliżej niewyjaśnionych okolicznościach znikają środki z konta jeśli mamy kartę lub nagle rośnie nam rachunek za telefon. Nie wiem jak u innych ale mnie ta klątwa dotyka od pierwszego telefonu.A był nim niezły Simens CX-65 i z nowym LG mam tak samo.










